Blizna

V-2 to kryptonim broni pochądzący od niemieckiego Vergeltungswaffe-2 (broń odwetowa-2), znana również jako rakieta Aggregat A-4. Pocisk V-2 był pierwszą rakietą balistyczną dalekiego zasięgu, napędzana paliwem płynnym. Jego całkowita długość wynosiła 14 m, średnica kadłuba 1,65 m a rozpiętość stateczników 3,56 m.


Rakieta rozwijająca prędkość 5400 km/h zdolna była osiągnąć wysokość 90 km. Maksymalny zasięg wynosił 320 km. i osiągany był po 5 minutach lotu. Prędkość rakiety oraz wysokość lotu powodowały, że nie było żadnej możliwości zniszczenia jej przed osiągnieciem celu. Rakieta startowała w pozycji pionowej. Nie potrzebowała do tego żadnych specjalnych budowli.


Zmotoryzowany Oddział Artylerii przygotował stanowisko startowe w wybranym miejscu. Fakt ten niezmiernie utrudniał namierzenie i zniszczenie rakiety gotowej do startu. V-1 i V-2 używano bojowo w czasie wojny już od roku 1944 - jednak stały się one bronią skierowaną głównie przeciwko ludności cywilnej. Niemcy używali jej w zasadzie wyłącznie do ostrzeliwania wielkich skupisk miejskich i przemysłowych.


Pierwszy start rakiety V-2 odbył się w Bliznie 5 listopada 1943r. Przeprowadziła go przybyła z Peenemünde Lehr-und Versuchsbatterie 444 (bateria szkolno-doświadczalna). Z Blizny odpalono około 200 rakiet. Pierwsze próby prowadzone w Bliźnie wykazały wielką awaryjność V-2. Jedynie 20% rakiet dolatywało do celu. Fakt ten został wykorzystany przez wywiad AK. Szczątki rozbitych rakiet były zbierane, a następnie badane i dokumentowane. Przygotowane na tej podstawie meldunki wędrowały do Londynu.

Jednym z największych sukcesów polskiego wywiadu zaangażowanego od początku wojny w rozszyfrowanie tajemnicy niemieckiej Wunderwaffe było zlokalizowanie w miejscowości Blizna poligonu wojskowego, na którym odbywały się próby z pociskami V-1 i V-2.


Kiedy w listopadzie 1943 roku rozpoczęły się starty rakiet z Blizny, wywiadowcy AK przesłali meldunki o pojawieniu się nowej nieznanej broni, którą pierwotnie określali mianem "torped powietrznych". W czasie ośmiu wojennych miesięcy polscy wojskowi, leśnicy, kolejarze, rolnicy i robotnicy z narażeniem życia zdobywali informacje i części rakiet na poligonie Pustków - Blizna, na szlakach komunikacyjnych i miejscach upadków V-2.


Otwartą walkę z Niemcami o teren poligonu rakietowego Armia Krajowa rozpoczęła latem 1944 r. Opanowanie poligonu w Bliźnie było konieczne, gdyż hitlerowcy zamierzali zniszczyć - przed nadejściem Armii Czerwonej - wszelkich urządzeń i obiektów związanych z użyciem tej supernowoczesnej na owe czasy broni. W lipcu 1944 r. w ramach akcji "Burza" oddział partyzancki "Rusala" zdobył poligon w Bliźnie. W nocy z 25 na 26 lipca 1944 r. w ramach operacji "Most III" przetransportowano części rakiet na polowe lądowisko w okolice Tarnowa, skąd zostały zabrane alianckim samolotem z okupowanej Polski do Londynu.


Kilkuletni wysiłek kilku tysięcy polskich oficerów i żołnierzy pozwolił na wykrycie ośrodków i poligonów doświadczalnych, zdobycie części, a następnie kompletnej rakiety V-2. Ceną było życie wielu z nich. Straty, jakie poniosła Armia Krajowa w walce z niemiecką "bronią odwetowa", za pomocą której Hitler zamierzał wygrać II Wojnę Światową, pozwalają wnioskować, że była to jedna z najkrwawszych operacji w historii polskiego wywiadu.

Służby specjalne Stanów Zjednaczonych Ameryki w 1945 r. przystąpiły do realizacji operacji pod kryptonimem "Spinacz" (operacji "Paperclip"), mającej na celu odnalezienie czołowych niemieckich specjalistów pracujących nad projektami militarnymi. Wśród szczególnie poszukiwanych naukowców byli twórcy broni rakietowych w tym Wernher von Braun. W maju 1945 r. oraz w następnych miesiącach ponad 100 niemieckich naukowców podpisało kontrakty i wyjechało do USA.


Von Braun i jego wyselekcjonowany zespół rakietowy rozpoczął prace dla armii USA w Forcie Bliss w Teksasie. Niemieccy specjaliści rakietowi opracowali koncepcje rozwinięcia rakiety V-2, w ramach programu budowy pocisku balistycznego średniego zasięgu. Na przłomie lat 40. i 50. XX wieku powstała rakieta Redstone. Sukcesy von Brauna spowodowały, że w nowoutworzonej amerykańskiej agencji kosmicznej NASA, został pierwszym dyrektorem centrum lotów kosmicznych. W następnych latach odniósł wybitne sukcesy w programie załogowych lotów księżycowych Apollo. Jego zasługą było skonstruowanie potężnej rakiety księżycowej Saturn V, dzięki czemu Amerykanie jako pierwsi wylądowali na Księżycu w 1969 r., powtórzyli to w 1972 r., a cały wyczyn jeszcze pięciokrotnie.

Wszystkie prawa zastrzeżone (c) 2011 Gmina Ostrów  |  projekt: agencjainvitro.pl